Środa, 22 lipca 2026
Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesław
Polityka krajowa

Ponad 438 mln pasażerów w 2025 roku. Polska kolej bije rekordy i szykuje rewolucję

22.07.2026 Wideo
Rząd ogłasza największy w historii program inwestycyjny w kolejnictwie – 4,7 tys. km nowych linii, w tym 2,7 tys. km tras dużych prędkości. Premier Donald Tusk zapowiada, że do 2050 roku Polska będzie miała najnowocześniejszą sieć kolejową w Europie.
Wideo Ponad 438 mln pasażerów w 2025 roku. Polska kolej bije rekordy i szykuje rewolucję

Rekordowy rok polskiej kolei – 438 milionów pasażerów

W 2025 roku z usług kolejowych przewoźników skorzystało 438 mln pasażerów – to wzrost o 7,7% w porównaniu z rokiem poprzednim i najlepszy wynik od ponad trzydziestu lat. Oznacza to, że kolej przeżywa prawdziwy renesans po latach stagnacji. W ciągu ostatnich trzech lat przybyło aż 100 mln dodatkowych podróżnych, a prognozy na 2026 rok mówią o 470 mln przewiezionych osób. Już w przyszłym roku polskie pociągi mają przekroczyć magiczną barierę 500 mln pasażerów.

To efekt konsekwentnych działań rządu, który od początku swojej kadencji stawia na rozwój transportu szynowego. Jak podkreślał premier Donald Tusk podczas specjalnego wydarzenia, celem jest nie tylko odbudowa połączeń likwidowanych w poprzednich dekadach, ale przede wszystkim stworzenie systemu, który będzie konkurencyjny wobec samochodu i samolotu. Obecny okres nazwano „dynamicznym rozwojem Polski”, a inwestycje kolejowe porównano z budową nowoczesnych autostrad i dróg ekspresowych z lat 2007–2014.

Zintegrowana Sieć Kolejowa – plan na 2050 rok

Po raz pierwszy w historii powstał kompleksowy dokument wyznaczający kierunki rozwoju kolei do połowy stulecia. Zintegrowana Sieć Kolejowa zakłada budowę 4,7 tys. km nowych linii – to ponad dwa razy więcej niż przewidywały plany poprzedniej ekipy rządzącej. W tej liczbie 2,7 tys. km przeznaczono na linie Kolei Dużych Prędkości (KDP), po których pociągi będą mogły rozpędzać się nawet do 350 km/h. Dla porównania: dzisiejsza maksymalna prędkość na polskich torach to zwykle 160–200 km/h.

Do tego dochodzi 5,6 tys. km zmodernizowanych istniejących odcinków oraz ponad 2 tys. km nowych tras konwencjonalnych. Łączny koszt przedsięwzięcia wyniesie co najmniej 100 mld zł – tyle rząd przeznacza na budowę stacji, modernizację sieci oraz jej cyfryzację. Jak zapewnił minister infrastruktury Dariusz Klimczak, środki te pozwolą w ciągu kilkunastu lat całkowicie zmienić oblicze polskiego kolejnictwa.

„Będziemy mieli najszybszą kolej w Europie, bo Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„Polska 100 minut” i „Polska w 3 godziny”

Jednym z najbardziej spektakularnych założeń nowego planu jest projekt „Polska 100 minut”. Zakłada on, że podróż z Warszawy do największych miast – w tym Krakowa, Gdańska, Wrocławia czy Poznania – będzie trwała około 100 minut. Dla porównania dzisiaj przejazd ze stolicy do Krakowa koleją zajmuje około 2,5 godziny (najszybszym pociągiem Pendolino). Skrócenie czasu do 1 godziny 40 minut stanie się realne właśnie dzięki liniom dużych prędkości.

Jeszcze ambitniejszy jest cel „Polska w 3 godziny”. Chodzi o możliwość przejechania w trzy godziny dowolnego odcinka między głównymi miastami kraju – od Szczecina po Rzeszów, od Łodzi po Białystok. To przełoży się na ogromną zmianę w postrzeganiu odległości: mieszkanie w mniejszej miejscowości, ale z dobrym dostępem do szybkiej kolei, stanie się równie atrakcyjne jak życie w metropolii. Według szacunków, po pełnej realizacji Zintegrowanej Sieci Kolejowej każdego roku pociągami będzie podróżować ok. 800 mln pasażerów – więcej niż liczy cała Unia Europejska.

„Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla Krakowa i Małopolski?

Dla mieszkańców Krakowa oraz całego regionu małopolskiego plany rządu oznaczają przede wszystkim znaczną poprawę komunikacji z resztą kraju. Obecnie Dworzec Główny PKP w Krakowie jest jednym z najruchliwszych węzłów w Polsce – odprawia dziennie dziesiątki tysięcy podróżnych. Linia kolejowa nr 8 (Warszawa–Kraków) jest systematycznie modernizowana, ale jej przepustowość wciąż nie spełnia rosnących potrzeb. Nowe trasy KDP – w tym planowana „Y” łącząca Warszawę z Wrocławiem i Poznaniem – nie ominą Małopolski. Kraków ma być jednym z głównych beneficjentów projektu, zyskując bezpośrednie, szybkie połączenie nie tylko ze stolicą, ale także z nowymi hubami przesiadkowymi.

W ramach 100 mld zł przeznaczonych na infrastrukturę przewidziano modernizację krakowskiego węzła kolejowego, w tym budowę nowych przystanków (np. w rejonie ul. Karmelickiej czy w dzielnicach peryferyjnych) oraz cyfryzację sterowania ruchem. Dzięki temu pociągi będą mogły kursować częściej i punktualniej. Dla pasażerów dojeżdżających do pracy z takich miejscowości jak Skawina, Wieliczka, Krzeszowice czy Niepołomice oznacza to realną oszczędność czasu – zamiast stać w korkach na zakopiance czy w al. Trzech Wieszczów, wybiorą pociąg. A to z kolei zmniejszy korki w samym Krakowie, poprawi jakość powietrza i odciąży drogi wylotowe.

Nowe połączenia powracają do mniejszych miast

Rząd nie zapomina również o miejscowościach, które przez lata były odcięte od kolei. Do końca 2027 roku pociągi pasażerskie wrócą m.in. do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego. Łomża zyska bezpośrednie połączenie z Warszawą. W sumie przywracane są trasy, które często likwidowano w latach 90. czy 2000. Dla lokalnych społeczności to szansa na rozwój turystyki, dostęp do rynku pracy w większych aglomeracjach i wyższa jakość życia.

PKP Intercity od czasu objęcia władzy przez obecną koalicję zwiększyło liczbę codziennie realizowanych połączeń o 130. Przewoźnik notuje wzrost liczby pasażerów o 30%. To dowód, że oferta odpowiada na realny popyt – podróżni wybierają pociąg, bo jest coraz wygodniejszy, szybszy i bardziej ekologiczny niż samochód.

„Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację”

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

W liczbach – najważniejsze fakty o nowej kolei

  • 438 mln pasażerów w 2025 roku – rekord od 1990 roku
  • 100 mld zł przeznaczonych na infrastrukturę kolejową
  • 4,7 tys. km nowych linii, w tym 2,7 tys. km linii dużych prędkości (do 350 km/h)
  • 5,6 tys. km linii zmodernizowanych
  • 130 nowych codziennych połączeń PKP Intercity
  • Cel: 800 mln pasażerów rocznie po pełnym uruchomieniu Zintegrowanej Sieci Kolejowej
  • „Polska 100 minut” – czas podróży z Warszawy do największych miast
  • „Polska w 3 godziny” – możliwość przejechania całego kraju w trzy godziny
  • Powrót pociągów do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca, Stronia Śląskiego i Łomży do 2027 roku

Inwestycje kolejowe to jeden z najważniejszych priorytetów rządu. Celem jest nie tylko dogonienie europejskich standardów, ale stanie się liderem – najnowocześniejszą siecią na kontynencie. Dla Krakowa i Małopolski oznacza to więcej pociągów, krótsze podróże i mniej korków. Pytanie, czy tempo realizacji planów dotrzyma obietnic – odpowiedź poznamy w najbliższych latach. Jedno jest pewne: kolej w Polsce przeżywa swój najlepszy okres od dekad.