Cisza w krakowskich tramwajach? Kontrolerzy wystawili 43 wezwania, ale nie wiadomo, ile za głośne telefony
Od 12 stycznia 2026 roku w krakowskich tramwajach i autobusach obowiązuje zakaz korzystania z telefonów i innych urządzeń elektronicznych w trybie głośnomówiącym. Po kilku miesiącach Zarząd Transportu Publicznego ujawnił pierwsze dane: kontrolerzy wystawili łącznie 43 wezwania za naruszenie przepisów porządkowych. Problem w tym, że nie wiadomo, ile z nich dotyczyło właśnie głośnych rozmów czy muzyki.
Nowe zasady w komunikacji miejskiej
Wprowadzone w styczniu przepisy miały poprawić komfort podróżowania. Oprócz wcześniejszych zakazów – dotyczących chociażby gry na instrumentach czy korzystania z radioodbiorników – pasażerowie nie mogą już odtwarzać dźwięków z telefonów, tabletów czy głośników multimedialnych, jeśli zakłóca to spokój w pojeździe.
Za naruszenie zasad grozi nie tylko upomnienie ze strony kierowcy lub motorniczego, ale także konieczność opuszczenia pojazdu. Co istotne, w takiej sytuacji pasażerowi nie przysługuje zwrot pieniędzy za bilet. Dodatkowo kontrolerzy biletów mogą nałożyć opłatę dodatkową w wysokości 200 zł.
Jak kontrolerzy egzekwują nowe przepisy?
Opłata dodatkowa może zostać wystawiona wyłącznie wtedy, gdy kontroler osobiście stwierdzi naruszenie przepisów podczas kontroli w pojeździe. Nie ma możliwości ukarania pasażera na podstawie zgłoszenia innej osoby czy nagrania przesłanego po fakcie. Liczy się również moment kontroli – jeśli pasażer zdąży wyłączyć muzykę lub zakończyć głośną rozmowę, zanim kontroler podejdzie, mandat nie zostanie nałożony.
Takie zasady budzą pytania o praktyczną skuteczność nowych regulacji. Z jednej strony dają one narzędzie do reagowania, z drugiej – ich egzekwowanie w dużej mierze zależy od czujności kontrolerów i ich obecności w pojazdach.
43 wezwania, ale brak szczegółowych statystyk
Zapytaliśmy Zarząd Transportu Publicznego o konkretne liczby. Z odpowiedzi wynika, że od stycznia kontrolerzy wystawili 43 wezwania za naruszenie przepisów porządkowych. ZTP nie prowadzi jednak szczegółowych statystyk dotyczących przyczyn wystawienia poszczególnych wezwań.
Łącznie nasi kontrolerzy wystawili 43 wezwania za naruszenie przepisów porządkowych, obejmujące m.in. spożywanie alkoholu, palenie papierosów, używanie wulgaryzmów czy głośne słuchanie muzyki
rzecznik prasowy Zarządu Transportu Publicznego
Oznacza to, że w dostępnych danych nie da się wskazać, ile dokładnie wezwań dotyczyło korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego z wykorzystaniem głośnika. To istotna luka, która utrudnia ocenę, czy nowy zakaz faktycznie wpłynął na zachowanie pasażerów.
Czy nowe przepisy coś zmieniły?
Na podstawie przekazanych informacji nie można jednoznacznie stwierdzić, że zakaz głośnego słuchania muzyki czy rozmów przez telefon przełożył się na konkretną liczbę kar. Wiadomo natomiast, że przepisy obowiązują i dają kontrolerom podstawę do interwencji. To ważny sygnał dla mieszkańców, którzy od lat skarżyli się na hałas w komunikacji miejskiej.
Dla lokalnej społeczności kwestia ciszy w tramwajach i autobusach ma duże znaczenie – to codzienny komfort tysięcy osób podróżujących do pracy, szkoły czy na uczelnię. Nowe regulacje to odpowiedź na realne potrzeby pasażerów, ale ich skuteczność będzie można ocenić dopiero po wprowadzeniu bardziej szczegółowego monitoringu.
Na razie ZTP nie zapowiada zmian w sposobie raportowania. Mieszkańcy mogą jednak liczyć na to, że kontrolerzy będą coraz częściej sięgać po nowe uprawnienia, zwłaszcza w godzinach szczytu, gdy hałas jest najbardziej uciążliwy.
Informacje przekazał Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!