Krakowskie lotnisko z nowym systemem lądowania. Od października kluczowa zmiana
Już 1 października na lotnisku Kraków Airport zacznie działać nowy system ILS, który ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i komfort lądowania w trudnych warunkach. To efekt zakończonej właśnie modernizacji systemów nawigacyjnych, która przeszła pomyślnie wszystkie testy i uzyskała niezbędne zgody.
Nowy ILS gotowy do pracy
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zakończyła procedurę wdrożenia nowego systemu ILS/DME „KRW”. Urządzenie przeszło obloty kontrolne, a Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał decyzję zatwierdzającą jego uruchomienie. To oznacza, że najważniejszy etap inwestycji, mającej na celu wymianę systemu odpowiedzialnego za precyzyjne naprowadzanie samolotów podczas podejścia do lądowania, został zakończony.
System ILS, czyli Instrument Landing System, to radionawigacyjne urządzenie, które pomaga pilotom utrzymać właściwy kierunek i ścieżkę schodzenia podczas lądowania. Jest to szczególnie istotne przy ograniczonej widzialności, na przykład podczas mgły lub niskiego zachmurzenia. Dzięki nowemu systemowi, piloci będą mogli liczyć na bardziej precyzyjne i niezawodne wsparcie.
Najpierw CAT I, potem CAT II
Nowy system został przygotowany do pracy w kategorii CAT II, co w przyszłości umożliwi wykonywanie lądowań w trudniejszych warunkach pogodowych. Jednak od 1 października będzie on wykorzystywany w operacjach CAT I, które są standardem na większości lotnisk. Dopiero po zakończeniu wszystkich formalności i modernizacji infrastruktury lotniska, system będzie mógł pracować w pełnym zakresie.
Operacyjne wdrożenie CAT II planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku. Wcześniej konieczne będzie zakończenie procesu certyfikacji oraz modernizacja oświetlenia nawigacyjnego drogi startowej. Dopiero po spełnieniu wszystkich wymagań formalnych i operacyjnych, nowy system będzie mógł zostać wykorzystany w pełni swoich możliwości.
Ostatnie przygotowania przed startem
Mimo uzyskania dopuszczenia do pracy operacyjnej, nowy ILS nie jest jeszcze wykorzystywany podczas lotów. Obecnie działa w trybie testowym, a Polska Agencja Żeglugi Powietrznej prowadzi procedurę publikacji danych w AIP Polska. To obowiązkowy etap, który poprzedza uruchomienie systemu.
Informacje muszą zostać zweryfikowane i opublikowane zgodnie z cyklem AIRAC, aby mogły z nich korzystać załogi statków powietrznych, przewoźnicy, służby ruchu lotniczego oraz dostawcy baz danych nawigacyjnych. Termin rozpoczęcia pracy operacyjnej pozostaje jednak bez zmian i został wyznaczony na 1 października.
Co to oznacza dla pasażerów i mieszkańców?
Nowy system lądowania to nie tylko techniczna nowość, ale przede wszystkim większe bezpieczeństwo i punktualność lotów. Dla pasażerów oznacza to mniejsze ryzyko opóźnień czy przekierowań na inne lotniska w przypadku gorszej pogody. Dla mieszkańców okolic lotniska to z kolei potencjalnie mniejszy hałas, ponieważ samoloty będą mogły precyzyjniej podchodzić do lądowania, a także większa stabilność ruchu lotniczego.
To także ważny krok w rozwoju Kraków Airport, który w ostatnich latach notuje rekordową liczbę pasażerów. Nowoczesna infrastruktura nawigacyjna to jeden z kluczowych elementów, które decydują o konkurencyjności lotniska na europejskim rynku.
W najbliższych miesiącach system będzie pracował w trybie CAT I, a docelowo, po zakończeniu wszystkich prac, osiągnie pełną funkcjonalność CAT II. To z pewnością dobra wiadomość dla wszystkich, którzy korzystają z krakowskiego lotniska.
Informacje przekazała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!