Niedziela, 9 sierpnia 2026
Imieniny: Roman, Romuald, Ryszard

Znieważył Ukraińców w Krakowie. 39-latek sam zgłosił się na policję i usłyszał zarzut

Reklamuj sie w tym artykule

Mieszkaniec Krakowa, który w sierpniu znieważył na tle narodowościowym dwoje młodych Ukraińców, sam zgłosił się na policję. Mężczyzna usłyszał już zarzut, a prokuratura objęła go dozorem policyjnym. Sprawa, która mogła zostać zbagatelizowana, dzięki szybkiej reakcji pokrzywdzonych i skutecznej pracy funkcjonariuszy, zakończyła się postawieniem 39-latkowi konkretnych zarzutów.

Zdarzenie przy ul. Polonijnej

Do incydentu doszło 5 sierpnia wieczorem przy ul. Polonijnej w Krakowie. Jak ustalili śledczy, mężczyzna znieważył 19-letnią kobietę oraz 23-letniego mężczyznę, oboje narodowości ukraińskiej. Atak słowny miał podłoże czysto narodowościowe, co w świetle polskiego prawa stanowi przestępstwo ścigane z urzędu.

Pokrzywdzeni nie pozostawili sprawy bez echa. Niezwłocznie zgłosili incydent policji, co umożliwiło rozpoczęcie postępowania. Funkcjonariusze zbierali dowody i analizowali okoliczności zdarzenia, a ich praca szybko przyniosła efekty.

Sam zgłosił się na komisariat

Zaledwie dwa dni po zajściu, 7 sierpnia, 39-latek pojawił się w jednej z jednostek policji w Krakowie. Jak wynika z ustaleń, mężczyzna sam postanowił wyjaśnić sprawę. W mediach pojawiło się nawet nagranie z jego udziałem, które zarejestrowało moment przyjścia na komisariat.

Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przesłuchano go w charakterze podejrzanego. Zebrane w sprawie dowody – w tym zeznania świadków i pokrzywdzonych – okazały się wystarczające, aby postawić mu zarzut. Prokurator zakwalifikował czyn jako znieważenie dwóch osób z powodu ich przynależności narodowej, co zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Dozór policji zamiast aresztu

Prokuratura, decydując o środkach zapobiegawczych, nie zastosowała tymczasowego aresztowania. Zamiast tego wobec 39-latka wprowadzono dozór policyjny. Oznacza to, że mężczyzna będzie musiał regularnie stawiać się w jednostce policji i stosować do innych obowiązków nałożonych przez organy ścigania.

Dozór policyjny to środek zapobiegawczy, który ma zapewnić prawidłowy tok postępowania, ale nie ogranicza wolności w takim stopniu jak areszt. W praktyce oznacza to, że podejrzany pozostaje na wolności, ale pod stałą kontrolą. To rozwiązanie stosowane w przypadkach, gdy nie ma obawy matactwa lub ucieczki, a charakter czynu nie wymaga izolacji.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla Krakowa?

Kraków to miasto, w którym od lat mieszkają i pracują obywatele Ukrainy. Sprawa znieważenia na tle narodowościowym ma więc wymiar nie tylko jednostkowy, ale i społeczny. Pokazuje, że przestępstwa z nienawiści są w naszym mieście realnym problemem, ale też że organy ścigania traktują je poważnie.

Dla lokalnej społeczności to sygnał, że każdy, niezależnie od pochodzenia, ma prawo czuć się bezpiecznie. Szybka reakcja pokrzywdzonych i skuteczna praca policji to dowód, że takie zachowania nie pozostaną bez konsekwencji. To także przestroga dla tych, którzy uważają, że obrażanie innych ze względu na narodowość ujdzie im na sucho.

Co dalej w tej sprawie?

Postępowanie w tej sprawie będzie kontynuowane. 39-latek musi teraz stawiać się na wyznaczone czynności i stosować do zaleceń prokuratury. W najbliższym czasie śledczy będą analizować wszystkie zebrane dowody, a następnie skierują akt oskarżenia do sądu.

Ostateczny wyrok zależeć będzie od sądu, ale biorąc pod uwagę charakter czynu i okoliczności, można spodziewać się, że sprawa zakończy się skazaniem. To ważny precedens dla Krakowa, który pokazuje, że mowa nienawiści nie jest akceptowana i spotka się z odpowiednią reakcją wymiaru sprawiedliwości.

Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Krakowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Piotr Wyrzykowski

Dziennikarz z 20-letnim stażem, prowadzi zespół i pilnuje rzetelności informacji o Krakowie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!