Środa, 22 lipca 2026
Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesław

Niemowlę uwięzione w nagrzanym aucie w Krakowie. Strażacy wybili szybę

Reklamuj sie w tym artykule

Zaledwie chwila nieuwagi wystarczyła, by 2-miesięczne dziecko znalazło się w pułapce rozgrzanego samochodu na ulicy Nowohuckiej w Krakowie. Na szczęście błyskawiczna akcja strażaków i policji zapobiegła tragedii.

Sekundy decydowały o życiu dziecka

Do zdarzenia doszło w minioną środę około godziny 14:00. Temperatura na zewnątrz sięgała wysokich wartości, a wnętrze zamkniętego pojazdu nagrzewało się w zastraszającym tempie. W środku pozostało niemowlę, a matka nie mogła się dostać do auta, ponieważ kluczyki zostały zatrzaśnięte wewnątrz.

Na miejsce niezwłocznie skierowano dzielnicowych oraz straż pożarną. Służby oceniły sytuację jako krytyczną – każda minuta zwłoki mogła doprowadzić do udaru cieplnego u dziecka. Strażacy podjęli decyzję o wybiciu szyby, wykonując to w taki sposób, by nie narazić malucha na żadne niebezpieczeństwo.

Matka wyjaśnia przebieg zdarzenia

Po zakończeniu interwencji kobieta szczegółowo opowiedziała funkcjonariuszom, jak doszło do groźnej sytuacji. Najpierw umieściła fotelik z dzieckiem w samochodzie i zamknęła drzwi. Wtedy pojazd automatycznie zaryglował zamki – zarówno kluczyki, jak i niemowlę zostały w środku.

Matka nie miała innego wyjścia – natychmiast wezwała pomoc. Dzięki szybkiej reakcji służb akcja zakończyła się szczęśliwie. Dziecko zostało wydobyte z auta i przekazane pod opiekę matki, bez uszczerbku na zdrowiu.

Policja apeluje o czujność

Po tej interwencji krakowska policja przypomina o podstawowej zasadzie: przed zamknięciem samochodu zawsze upewnij się, że kluczyki znajdują się przy tobie, a we wnętrzu nie pozostało dziecko ani zwierzę. W czasie upałów nawet krótki pobyt w nagrzanym aucie może stanowić śmiertelne zagrożenie.

Funkcjonariusze zalecają również, by nie zostawiać kluczyków w zasięgu małych dzieci, które mogą przypadkowo zablokować drzwi. W sytuacji, gdy dojdzie do podobnego zdarzenia, należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy – liczy się każda minuta.

Choć tym razem skończyło się tylko na strachu, incydent na Nowohuckiej powinien być ostrzeżeniem dla wszystkich mieszkańców. Wysokie temperatury w połączeniu z zamkniętym wnętrzem auta tworzą zabójczą kombinację – wystarczy chwila, by doszło do tragedii. Dlatego tak ważne jest, aby przed opuszczeniem pojazdu dwukrotnie sprawdzić, czy nikogo w nim nie zostawiliśmy.

Źródłem informacji jest Komenda Miejska Policji w Krakowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Piotr Wyrzykowski

Dziennikarz z 20-letnim stażem, prowadzi zespół i pilnuje rzetelności informacji o Krakowie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!